wtorek, 24 kwietnia 2012

NARODZINY ŹREBACZKA - NASZA MAŁA SHE CAN



Wczoraj o godz. 22.20 na świat przyszła mała She Can!!!

Snata (Zosia) okazała się świetną mamusią!!!
Poród przebiegł szybko i bez komplikacji, a mała już po niecałych 2 godzinach próbowała kopnąć mojego męża;-)))
Ogólnie SUPER SPRAWA!!!!!! Polecam uczestnictwo w takim porodzie (no chyba, że ktoś brzydzi się płynów ustrojowych;-))))














2 komentarze:

  1. ooo jaki ładny konik ...to prawdziwy czy na baterie ????:)))))
    hmm ...płyny ustrojowe czasami są spoko ;))))))))

    OdpowiedzUsuń
  2. Chyba na baterie Diuracel - bo energii tyle, że starczyłoby dla miliona króliczków na baterie;-)))

    OdpowiedzUsuń