pięknie się bawi konik...biega za piłką jak mój pies za swoją piłeczką...w zasadzie to podobne zwierzaki...może trochę gabaryt je różni..zwłaszcza ,że mam yorka ...hmmm...no i koń w zasadzie nie szczeka ;)))))))
Zwierzaki niekoniecznie podobne. Koń to roślinożerca, którego jedyną obroną jest ucieczka, a pies to drapieżnik, który w razie zagrożenia atakuje;-)) Pies w naturalny sposób będzie gonił piłkę (terier to już z całą pewnością ;-)), natomiast konie z natury boją się nowych, poruszających się przedmiotów. No gabaryty to z pewnością inne, a co do szczekania to... Moje koniki potrafią też narobić niezłego hałasu;-)))
pięknie się bawi konik...biega za piłką jak mój pies za swoją piłeczką...w zasadzie to podobne zwierzaki...może trochę gabaryt je różni..zwłaszcza ,że mam yorka ...hmmm...no i koń w zasadzie nie szczeka ;)))))))
OdpowiedzUsuńZwierzaki niekoniecznie podobne. Koń to roślinożerca, którego jedyną obroną jest ucieczka, a pies to drapieżnik, który w razie zagrożenia atakuje;-)) Pies w naturalny sposób będzie gonił piłkę (terier to już z całą pewnością ;-)), natomiast konie z natury boją się nowych, poruszających się przedmiotów.
OdpowiedzUsuńNo gabaryty to z pewnością inne, a co do szczekania to... Moje koniki potrafią też narobić niezłego hałasu;-)))